← Blog i Artykuły Raporty z wody

Plaża Łukęcin – Bałtyk pełen historii

← Blog i Artykuły
Raporty z wody

Plaża w Łukęcinie to wymagające, ale bardzo ciekawe miejsce do nurkowania dla osób lubiących podwodną eksplorację. Kamieniste dno kryje pozostałości wojskowe, niewybuchy z czasów II wojny światowej i inne znaleziska, a przy dobrych warunkach można zobaczyć również ogromne ławice meduz oraz flądry.

Plaża Łukęcin – Bałtyk pełen historii

Plaża w Łukęcinie to jedno z ciekawszych miejsc do nurkowania na polskim wybrzeżu, szczególnie dla osób, które lubią eksplorować dno i szukać śladów historii. Kamieniste dno kryje pozostałości wojskowe, złom, dawne konstrukcje oraz niewybuchy z czasów II wojny światowej, a przy dobrych warunkach można również trafić na bogate życie podwodne.

NAJWIĘKSZY PROBLEM – DOJŚCIE DO PLAŻY

Największym problemem tego miejsca nie jest samo nurkowanie, ale logistyka.

Parking znajduje się dość daleko od plaży, dlatego cały sprzęt trzeba przenosić pieszo. Droga prowadzi przez las, a dodatkowym utrudnieniem są wysokie schody, które z pełnym wyposażeniem nurkowym potrafią naprawdę dać w kość.

Po zejściu na plażę trzeba jeszcze przygotować sprzęt i wejść do wody. Dlatego wybierając się tutaj, warto pamiętać, że samo dotarcie na miejsce jest już częścią całej wyprawy.

Schody w Łukęcinie. Wchodzenie i schodzenie po schodach mając na sobie ponad 70kg nie należy do łatwych.

KAMIENISTE DNO

Pod wodą sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Dno w rejonie Łukęcina jest bardzo kamieniste. Przy odpowiednich warunkach Bałtyk odsłania rozległe kamieniska, pomiędzy którymi można znaleźć różnego rodzaju przedmioty i pozostałości związane z historią tego miejsca.

To właśnie takie dno sprawia, że Łukęcin jest ciekawym miejscem dla osób, które lubią nie tylko oglądać podwodną przyrodę, ale również dokładnie przeszukiwać dno.

HISTORIA UKRYTA POD WODĄ

Na dnie można natrafić na pozostałości dawnych konstrukcji, między innymi koła od wozów konnych.

Znajduje się tutaj również sporo różnego rodzaju złomu i pozostałości wojskowych. Niektóre z nich mogą mieć związek z wydarzeniami z okresu II wojny światowej.

To właśnie takie znaleziska sprawiają, że nigdy do końca nie wiadomo, co znajdzie się podczas kolejnego nurkowania.

Koła wozu konnego wystające z piachu. Przy odpiaszczeniu będą lepiej widoczne.

NIEWYBUCHY Z II WOJNY ŚWIATOWEJ

W Łukęcinie trzeba zachować szczególną ostrożność również ze względu na niewybuchy.

Podczas moich nurkowań znalazłem tutaj dwa radzieckie pociski moździerzowe z okresu II wojny światowej.

Oba zostały przeze mnie zgłoszone odpowiednim służbom i bezpiecznie usunięte.

To dobry przykład tego, że pod wodą nadal można natrafić na niebezpieczne pozostałości wojenne. Takich przedmiotów absolutnie nie należy dotykać ani próbować samodzielnie wydobywać.

Duży, radziecki pocisk moździerzowy. Leżał zaledwie na głębokość 1,5 metra. Ktoś mógł na niego nadepnąć.

NURKOWANIE Z WYKRYWACZEM

Łukęcin odwiedzałem również z wykrywaczem metalu.

Udało mi się znaleźć tutaj złoto, choć nie było go dużo. Kamieniste dno sprawia jednak, że samo poszukiwanie jest interesujące, ponieważ pomiędzy kamieniami można natrafić na różnego rodzaju współczesne i starsze przedmioty.

Poza złotem na dnie znajduje się sporo złomu oraz pozostałości wojskowych, dlatego każde nurkowanie z wykrywaczem może przynieść coś innego.

Nurkowanie z wykrywaczem Minelab Manticore.

MEDUZY WYPEŁNIAJĄ TOŃ

Łukęcin to nie tylko historia i podwodne poszukiwania.

W odpowiednim okresie można tutaj zobaczyć całe ławice meduz chełbi modrej. Czasami jest ich tak dużo, że praktycznie wypełniają całą toń wodną.

Pod wodą wygląda to naprawdę niesamowicie. Setki meduz przemieszczających się w wodzie tworzą zupełnie inny krajobraz niż ten, który widzimy z plaży.

FLĄDRY WŚRÓD KAMIENI

Pomiędzy kamieniami można również spotkać flądry, które dzięki swojemu ubarwieniu świetnie maskują się na dnie.

Trzeba się dobrze przyglądać, żeby je zauważyć. Często dopiero po chwili można dostrzec rybę, która jeszcze moment wcześniej wyglądała jak kolejny fragment dna.

Ukrywająca się w piasku flądra. Potrafi zlać się całkowicie z podłożem.

WSZYSTKO ZALEŻY OD WARUNKÓW

Tak jak w przypadku wielu miejsc na polskim wybrzeżu, ogromne znaczenie mają aktualne warunki na Bałtyku.

Gdy dno jest mocno zapiaszczone, widoczność może być bardzo słaba. Kiedy morze jest spokojniejsze, a piasek zostaje odsłonięty lub przemieszczony, kamieniste dno pokazuje znacznie więcej.

To właśnie wtedy Łukęcin potrafi naprawdę zaskoczyć.

Znaleziona złota obrączka w Bałtyku.

CZY WARTO TU ZANURKOWAĆ?

Moim zdaniem zdecydowanie tak, szczególnie jeśli ktoś lubi nurkowanie eksploracyjne.

Nie jest to jednak miejsce dla osób szukających łatwego wejścia do wody. Długi marsz przez las, wysokie schody i transport całego sprzętu sprawiają, że logistycznie jest to wymagające nurkowisko.

Pod wodą czeka jednak coś, czego nie da się przewidzieć przed wejściem do wody – kamieniste dno, złom, pozostałości wojskowe, dawne konstrukcje, niewybuchy, meduzy i flądry.

A przede wszystkim świadomość, że pod powierzchnią Bałtyku nadal można znaleźć przedmioty będące świadectwem wydarzeń sprzed dziesięcioleci.

 

Materiały z Łukęcina:

maxresdefault
NURKOWANIE W BAŁTYKU 11
RZECZY KTÓRYCH NIE CHCĘ ZNAJDOWAĆ 3

 

nurkowanie bałtyk

Wesprzyj mnie na Suppi!

Wesprzyj na Suppi →
Podziel się tym artykułem Udostępnij systemowo lub skopiuj jego bezpośredni adres.